O mnie

Moje zdjęcie
Mazury, Poland
Żona, matka,nauczycielka oraz maniaczka wszelkiego rodzaju robótek.

niedziela, 31 grudnia 2017

Już Nowy Rok

Z okazji nadchodzącego 2018 roku spieszę złożyć życzenia wszelkiej pomyślności, dobrego zdrowia i szczęścia na każdy dzień. Niech Nowy Rok będzie korzystny zarówno pod względem prywatnym, jak i zawodowym, dając szansę na spełnienie marzeń. Życzę również wielu okazji do uśmiechu i radości oraz spokoju ducha.

czwartek, 28 grudnia 2017

Zakochałam się w starych książkach

Ostatnio wpadłam w szał składania kartek starych książek. No, ale nie byłabym sobą, gdybym nie stworzyła, jak zwykle aniołów. One są ze mną zawsze, w niemalże każdym pomieszczeniu mojego mieszkania. Powstały więc takie anielice:
Zgłosiłam je na konkurs - wyzwanie "Anioły" - http://szuflada-szuflada.blogspot.com/ Banerek - obok, w prawym górnym rogu. Zachęcam do udziału lub głosowania. Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających.

niedziela, 3 stycznia 2016

Sezon bombkowy zakończony

Przed Bożym Narodzeniem nie było czasu na nudę, bo oprócz obowiązków domowych znalazł się też czas na robótki. Przeglądałam gazetki szydełkowe, zasoby internetowe, zeszłoroczne schematy i blogi z rękodziełem. Wydziergałam trzy aniołki i duuuużo bombek. Usztywniałam je syropie z cukru. Wszystkie były białe w różnych wzorach. Większość z nich to zasługi wspaniałych koleżanek - właścicielek blogów: , i http://mixrobotkowy.blogspot.com/.Mariolu, Bożenko i Joasiu bardzo, bardzo Wam dziękuję za pomoc, bez nie poradziłabym sobie. Ja najbardziej jestem zadowolona z tych bombeczek z zawartością, tj z Jezuskiem i ze świętą rodziną. Niestety zabrakło mi czasu i cierpliwości na dokończenie takiej wielkiej bombki, którą można podziwiać na niektórych stronach, ale trudno, może będzie jeszcze okazja. Tak właśnie prezentują się moje ozdóbki choinkowe. Uff, chyba przesadziłam z ilością zdjęć, ale przecież muszę nadrobić moją długą nieobecność blogową. Wydziergane aniołki dopiero się suszą, więc pokażę je w kolejnym poście. Pozdrowionka noworoczne dla cierpliwych tu zaglądających. I jeszcze złote myśli z netu, które obrazują mój dzisiejszy nastrój:

niedziela, 20 grudnia 2015

Do znudzenia

Witajcie kochani! Dawno mnie tu nie było, blog zasnuty pajęczyną, ale z powodu zbliżających się świąt pora zrobić porządki. Jeśli chodzi o robótkowanie, to właściwie u mnie nic nowego, ciągle i niezmiennie mój bzik - szydełkowe Rudzielce. No, ale co poradzę, że lubię je dziergać, obdarowywać nimi, posiadać. Przygoda z aniołami zaczęła się zeszłej jesieni i nadal trwa, wymyślam dla nich jakieś detale, fryzury itp. Niektóre z nich są smukłe w falbaniastych sukniach z motylimi skrzydłami, inne grubsze i niskie, jeszcze inne zamyślone, smutne ze spuszczoną głową, z rączkami złożonymi do modlitwy lub czytające księgę mądrości, albo ze złotym sercem. Życzę wszystkim zdrowych, spokojnych i rodzinnych Świąt i do zobaczenia wkrótce.