O mnie

Moje zdjęcie
Mazury, Poland
Żona, matka,nauczycielka oraz maniaczka wszelkiego rodzaju robótek.

poniedziałek, 4 marca 2013

Sezon jajeczny rozpoczęty

W ubiegłym roku pokazywałam pisanki decoupage, filcowane na sucho i cekinowe. Tym razem skromne - lniane, ozdobione szarym sznurkiem. Mnie się podobają, a Wam. Koszyczek (miseczka) ubiegłoroczny z białej serwetki.







Nie śmiejcie się, nie oszalałam. Musiałam wypróbować nowe wzory na kołnierzyki, a poza tym mam dług wdzięczności wobec kilku osób i chcę je obdarować kołnierzykami.

Pierwszy - mój ulubiony wykonany jest z dość grubego kordonka w kolorze beżowym, drugi z kordonka Ariadna - śnieżnobiały. Mam w planach wielkanocne robótki, ale nie wiem, czy sobie poradzę. Trzymajcie kciuki, by wiosna rychło przyszła, bo znów przyczepiło się do mnie jakieś choróbsko. Pozdrawiam gorąco.











poniedziałek, 18 lutego 2013

Jestem monotematyczna

A ja znów to samo, kołnierzyki! Wpadłam, jak śliwka w kompot. Ale przecież trzeba mieć ich kilka, by móc nosić do różnych kreacji. Ja już niestety tak mam, jak już coś zacznę, nie mogę skończyć. Wybaczcie.

Pierwszy - ażurowy, pajęczynka w kolorze starego złota. Wykonałam go z cienkiego kordonka Pyramid.

Drugi jest dwukolorowy, bo zabrakło nici, ale taki też mi sięę podoba. Zrobiony jest z grubszego kordonka i jak widać zapinany na guziczek-perełkę.

Przy trzecim miałam  najwięcej roboty, bo jest szeroki  (nici perła, kolor khaki).

Jestem zadowolona z efektu, a jakie są Wasze opinie?
















I jeszcze sfotografowałam schemat i opis fioletowego bieżnika z poprzedniego postu. Mam nadzieję, że jest czytelny. Pozdrawiam.








wtorek, 5 lutego 2013

Mały przerywnik

Jako mały przerywnik potraktowałam zrobienie trzeciego w mojej "karierze" szydełkowej kompletu małych serwetek-podkładek pod filiżanki. Latem powstały dwie, ale skończyły się nici, a dokupione niestety różniły się kolorem. Tamte były brzoskwiniowe, a te są łososiowe. Robi się je łatwo, miło i przyjemnie. Ich srednica wynosi 17 cm, kordonek Altin Basak Maxi.








Wzór pochodzi z gazetki:





A oto schemat:






I jeszcze pochwalę się wygraną w candy na blogu:
http://drzwidolasu-zgraynka.blogspot.com
Jest nią śliczny frywolitkowy naszyjnik . To wielka niespodzianka. Dziękuje bardzo autorce. Obiecuję, iż często będę go nosić.



Do usłyszenia Wam wszystkim.




niedziela, 3 lutego 2013





To już trzeci dziergany kołnierzyk. Tym razem z dziurami, z nici Perła, z połyskiem.
Kołnierzyk ma zapięcie w postaci haftki, schowane pod spodem, dlatego go nie widać



Pochwalę się jeszcze drobiazgiem przeze mnie wykonanym  na wczorajszych warsztatach prowadzonych przez utalentowana kobietę pochodzącą z Grodna. Pani ta od czterech lat mieszka w Polsce i uczy innych wykonywania różnorodnych figurek i biżuterii z koralików. To miłe zajęcie, choć początkowo wydawało się skomplikowane, a koraliki takie maleńkie.

Powstała taka niewielka jaszczurka.



Jest kolejny

Tak, znów kołnierzyk - trzeci. Tak miło się je dzierga. Najgorsze są dwa pierwsze rzędy, później już z górki. Wykorzystałam nici Perła w kolorze czerwonym, z połyskiem. Ładnie wyglądają, ale robi się dosyć ciężko, bo zaczepiają się o szydełko. Wybrałam schemat kołnierzyka z dziurami. Oto i on: